Dzień dobry, od paru miesięcy mam problem z gardłem. Cały czas jest spuchnięte, nie boli, nie mam gorączki, jedynie czasem uczucie ciała obcego. Byłem już u lekarzy, podejrzewano u mnie anginę ropną. Wyniki z krwi wskazywały silnie podwyższone ASO. Wdrożono leczenie antybiotykami, natomiast pomagało to na chwilę, obrzęk się zmniejszał, natomiast dalej był. Płukam gardło płynami dezynfekującymi, na chwilę pomaga i powtórka z rozrywki. Mam aktualne skierowanie do laryngologa, będę się umawiać na wizytę natomiast chciałbym dostać może jakąś wskazówkę, coś co może nakieruje mnie na źródło problemu. Niżej aktualne zdjęcie gardła, zrobione dziś. Ręce mi opadają mam 23 lata i już podejrzewam u siebie nowotwór gardła.